
Holandia, w garażu.
Starsze niż ja.
Mieszkając w Holandii miałem przyjemność poznać Pana Gezę, którego widać na zdjęciu poniżej.
Właściciel wszystkich pojazdów na zdjęciach, pasjonat, mechanik i bardzo sympatyczny facet.
Dał mi się przejechać jednym z motocykli, choć wtedy nie miałem prawa jazdy (ani umiejętności).







